Mastodon: otwartoźródłowa sieć społecznościowa

tapeta mastodon

Mastodon to rozproszona sieć społecznościowa, która z wyglądu przypomina TweetDeck (jedna z aplikacji do obsługi Twittera). Obsługa również zbliżona jest do pierwowzoru. W przeciwieństwie jednak do Twittera, Mastodon to sieć zdecentralizowana, co oznacza, że dane użytkowników oraz ich wpisy przechowywane są na wielu serwerach. Każdy taki serwer określa się mianem “instancji”. Przypomina to trochę klasy i ich instancje znane z programowania obiektowego. Instancje wykorzystują otwartoźródłowy kod projektu i określają własne zasady użytkowania. Podobnie jak w innych sieciach społecznościowych użytkownicy mogą udostępniać wpisy (zwane “tootami”), określając przy tym ustawienia prywatności. Wpisy mogą być widoczne dla wszystkich (publiczne), w obrębie instancji, dla obserwujących lub dla konkretnego adresata (jak wiadomość prywatna). Każdy wpis może się składać z maksymalnie 500 znaków oraz multimediów.

Polska instancja Mastodona

Na głównej stronie projektu Mastodon odnajdujemy listę serwerów / instancji, do których możemy dołączyć. Niektóre z nich zrzeszają osoby o podobnych zainteresowaniach. Dodatkowo możemy wybrać instancje preferujące dany język.

Postanowiłem sprawdzić sieć w praktyce i założyłem konto na rodzimej instancji pod adresem: 101010.pl W chwili pisania tego posta z serwera korzysta poniżej 30 użytkowników. Mam jednak nadzieję, że liczba ta wzrośnie w najbliższym czasie. Sama rejestracja nie jest trudna i wymaga jedynie podania nazwy użytkownika oraz adresu email. Rzecz jasna należy ustawić także hasło. Na maila otrzymujesz potwierdzenie rejestracji i od razu możesz rozpocząć korzystanie z serwisu. Na początek dostajesz “follow” od administratora instancji a za jakiś czas zaczyna cię śledzić “Federation Bot”. Nic w tym dziwnego, bot jest tu po to aby użytkownicy różnych instancji mogli się nawzajem widzieć. Wracając do nazwy użytkownika: do wybranego przez ciebie nicka zostanie dołączony adres instancji. I tak np. moja pełna nazwa to: @michal@101010.pl

Korzystanie z serwisu nie powinno sprawiać większych trudności, bo i opcji nie ma zbyt wiele. Według mnie to akurat zaleta Mastodona. Jeśli masz jakieś doświadczenia z Twitterem to od razu poczujesz się jak w domu. Oprócz wspomnianego wcześniej limitu znaków (500) masz tu też hasztagi i możliwość śledzenia wybranych użytkowników.

Interfejs

Jeżeli do Mastodona logujesz się na zwykłym komputerze to zobaczysz układ kolumn podobny do tego z TweetDecka. Kolejne kolumny to: nowy wpis, strona główna, powiadomienia, i rozpocznij. Strona główna pokazuje aktywność użytkowników, których śledzisz. Ostatnia kolumna służy natomiast do wyświetlania lokalnej osi czasu, globalnej osi czasu, ulubionych wpisów, list, skrótów klawiszowych, wyników wyszukiwania oraz pojedynczych wpisów (wraz z komentarzami). Warto pamiętać, że lokalna oś czasu to inaczej wpisy użytkowników naszej instancji. W osi czasu federacji (globalnej) pokazują się wpisy zarówno lokalne jak i z innych instancji. Oznacza to, że użytkownik należy do tej samej instancji co my lub ktoś z naszej instancji go obserwuje. Ja traktuję oś globalną jako sposób na odnalezienie ciekawych kont. Musisz jednak pamiętać, że w osi globalnej nie zobaczysz wpisów wszystkich użytkowników Mastodona. I dobrze, bo raczej nie nadążyłbyś z czytaniem. Mimo wszystko, nazwa “Globalna oś czasu” może być na początku nieco myląca. Co do samych wpisów: możesz je tworzyć, podawać dalej, dodawać do ulubionych oraz na nie odpowiadać.

Jeśli chciałbyś przeglądać Mastodona ze smartfona czy tabletu to w zasadzie nie potrzebujesz żadnej aplikacji. Za sprawą PWA (progressive web apps) możesz dodać skrót do wybranej instancji. Skrót widoczny będzie jako osobna “aplikacja”. Jednak nawet bez skrótu możesz po prostu przeglądać wpisy z użyciem wybranej przeglądarki. W moim przypadku mobilna wersja Chrome sama zasugerowała dodanie skrótu do Mastodona przy pierwszej wizycie na 101010.pl. Serwis jest bardzo dobrze przystosowany do małych ekranów. Jedyna różnica względem wersji desktopowej to widok jednej kolumny w danym czasie. Kolumny możesz wybierać w górnym menu lub gestami (przesuwając palcem w lewo lub prawo). Dostępne są też nieoficjalne aplikacje na Androida, iOSa, Maca, Windowsa i Linuksa. W tym wpisie nie będę ich jednak omawiał bo dotychczas korzystałem wyłącznie z wersji webowej.

Na koniec warto wspomnieć o ustawieniach. Znajdziesz w nich edycję profilu, który znów łudząco przypomina ten z Twittera. I podobnie jak na Twitterze tak i tutaj możesz uczynić swoje konto prywatnym. Następnie możesz zmienić wersję językową serwisu, domyślną widoczność wpisów, dopasować powiadomienia, ustawić uwierzytelnianie dwuetapowe (2FA), eksportować swoje dane, a nawet zaprosić nowych użytkowników. Krótko mówiąc, jest tu wszystko co niezbędne. Co równie ważne, interfejs Mastodona został w pełni przetłumaczony na język Polski.

Do zobaczenia na Mastodonie! Obserwuj mnie tutaj: https://101010.pl/@michal

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *